Przeskocz do treści

2

Aktualizacja (23.08.2018)

Zgodnie z informacjami z ostatniej „Lokalnej”:

Zamknięcie Okuniewskiej w Sulejówku nastąpi w piątek (24.08) wieczorem, bądź w poniedziałek (27.08) rano. Zaplanowana organizacja ruchu przewiduje, że Okuniewska będzie jednokierunkowa (kierunek tylko w do Warszawy) z punktowym ruchem wahadłowym (tak, wiem, że ruch wahadłowy na ulicy jednokierunkowej zdaje się być bez sensu).

Dodatkowo, remont mostu w Okuniewie został przedłużony do końca października, co oznacza, że jeśli zima przyjdzie wcześnie, to remont przeciągnie się do wiosny :/

Zdecydowałem się stworzyć ten wpis w związku ze zbliżającym się wielkimi krokami pandemonium komunikacyjnym w Sulejówku, które będzie miało duży wpływ na możliwość dotarcia do pracy samochodem dla mieszkańców Sulejówka, Halinowa i gmin ościennych. Sednem wpisu jest porównanie kosztów różnych wariantów kombinacji biletowych, tak żeby każdy mógł sobie wyrobić zdanie o istniejących możliwościach. Poczytacie o tym poniżej, ale najpierw słowo wyjaśnienia.

Zaczynając od trzeciego kwartału 2018 czekają nas następujące atrakcje drogowe:

  1. Kontynuacja remontu mostu w Okuniewie w ciągu drogi 637 (termin zakończenia koniec października)
  2. Kompleksowa przebudowa drogi 637 (Warszawa-Węgrów) na całym odcinku przebiegającym przez Sulejówek (prace zaplanowane na 2 lata)
  3. W 2019 rozpoczęcie budowy tunelu pod torami kolejowymi przy Lidlu (prace zaplanowane na 2 lata)
  4. W 2019 budowa węzła autostradowego w Zakręcie i przebudowa dróg lokalnych przy McDonaldzie spinająca Południową Obwodnicę Warszawy z drogami na Terespol, Lublin i licznymi lokalnymi (do 2020, pewnie dłużej :/).
  5. W bonusie jest jeszcze równoległa budowa tuneli pod torami w Wesołej i Rembertowie.

Jak wynika z powyższego, przez dwa lata wszystkie nasze drogi umożliwiające wjazd do Warszawy od wschodu będą przebudowywane w tym samym czasie. Wielu z dojeżdżających samochodami zapewne rozważy przesiadkę do pociągów. I tu czeka nas kolejna niespodzianka. Będzie Was wielu, bo na powyższe nałożą się jeszcze kolejne czynniki:

  1. Dojeżdżający samochodami do Warszawy Wesołej i Warszawy Woli Grzybowskiej, którzy teraz robią tak, żeby kupować bilety tylko na pierwszą strefę ZTM/WTP nie będą tego mogli robić, bo remonty dróg uczynią dojazd do tych dwóch przystanków kolejowych koszmarem
  2. Od września 2018 Sulejówek umożliwia swoim mieszkańcom kupno znacznie tańszych biletów dwustrefowych (bilet metropolitalny) ale rozważa równocześnie ograniczenia możliwości parkowania przy przystankach Sulejówek/Sulejówek Miłosna dla mieszkańców gmin ościennych

Ergo, od września dojeżdżający do tej pory samochodami do przystanków kolejowych obsługiwanych przez SKM Warszawa (czy to ze względów ekonomicznych, czy praktycznych) napotkają sporo trudności. W tej sytuacji dla części z podróżnych alternatywą będzie wsiadanie do pociągów Kolei Mazowieckich już w Halinowie. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami, a że wspólna taryfa KM/WTP obowiązuje tylko do przystanku WWA Wola Grzybowska (I strefa) lub Sulejówek Miłosna (II strefa) jest kilka kombinacji taryfowych, które należy rozpatrzyć.

I Wariant wygodny

Koszt: 276 złotych miesięcznie 
Bilet miesięczny ZTM/WTP na dwie strefy (180 złotych) i miesięczny KM (96 złotych) na odcinku Sulejówek Miłosna - Halinów. Jest to wersja dla dojeżdżających codziennie, dająca pełną elastyczność - jeśli czasem zostawicie samochód w Sulejówku, nadal możecie do niego z Warszawy dojechać wszystkimi pociągami (zarówno KM, jak i SKM). Albo dojechać SKM do Sulejówka i dopiero tam przesiąść się w KM - zazwyczaj jest już sporo luźniej.

II Wariant ekonomiczny regularny

Koszt 238 złotych miesięcznie
Bilet miesięczny ZTM/WTP na pierwszą strefę (110 złotych) i miesięczny KM (128 złotych) na odcinku Warszaw Wola Grzybowska - Halinów. Jest to wersja dla dojeżdżających codziennie, zawsze na trasie WWA - Halinów. Skoro i tak interesują Was dojazdy tylko do Halinowa (ale potrzebujecie korzystać z usług ZTM/WTP w Warszawie), to pociągi SKM raczej Was nie interesują - bo do Halinowa nie dojeżdżają. Ta opcja daje Wam ewentualną możliwość podjechania S2 do WWy Woli Grzybowskiej z nadzieją, że wsiadając tam w pociąg docelowy spotkacie się z mniejszym tłokiem.

III Wariant ekonomiczny regularny, nieelastyczny

Koszt 110 złotych miesięcznie
Bilet miesięczny KM (110 złotych). Cena jest niezależna od tego, gdzie na linii średnicowej chcecie dojechać. Rośnie (o 4 złote) dopiero jeśli chcecie dojeżdżać za Warszawę Zachodnią czyli np. do Mordoru albo na lotnisko. Jest to wersja dla dojeżdżających codziennie z Halinowa do Warszawy, pod warunkiem, że nie korzystacie z autobusów, tramwajów, metra oraz SKM. Tylko pociągi KM.

IV Warianty dla dojeżdżających nieregularnie

Jak to przy rzeczach nieregularnych, wariantów jest bez liku. Warto jednak odnotować, że jeśli i tak macie kartę miejską to:

  • Jeśli macie kartę ZTM/WTP na pierwszą strefę, to jeśli chcecie jeździć z Halinowa rzadziej niż 11 dni w miesiącu - nie opłaca się kupować dodatkowo biletu miesięcznego KM na odcinek WWA Wola Grzybowska - Halinów. Taniej jest korzystać z biletów jednorazowych na KM.
  • Jeśli macie kartę ZTM/WTP na dwie strefy, to jeśli chcecie z Halinowa rzadziej niż 15 dni w miesiącu - nie opłaca się kupować dodatkowo biletu miesięcznego KM na odcinek Sulejówek Miłosna- Halinów. (przypominam, że dni roboczych w miesiącu jest około 22)

Jak widać z powyższego, wariantów jest sporo i warto jest je rozważyć. I tak jest drogo, choć jeśli do pracy macie 30 km, to koszt paliwa i eksploatacji samochodu jest znacząco wyższy.

Dane aktualne są na dzień 21.08.2018 a obliczenia są pod tym linkiem

1

Wiele zostało już powiedziane o pomyśle organizacji "referendum konstytucyjnego" przez Prezydenta Dudę. Ogłoszone w tym tygodniu propozycje 15 pytań, na które mieliby odpowiedzieć obywatele, wzbudziło wiele komentarzy, z których przygniatająca większość jest negatywna bądź drwiąca. Osoby śledzące polską politykę z pewnością znają krytyczne opinie profesor Romaszewskiej z Kancelarii Prezydenta, czy profesor Ewy Łętowskiej. Równie znaczące jest milczenie obozu politycznego Prezydenta - pojedyncze głosy, które pojawiły się w przestrzeni publicznej raczej dystansują się od pomysłu Andrzeja Dudy, ale są one nieliczne - temat dla PiS nie istnieje.

Prawo i Sprawiedliwość nie tylko nie popiera tego pomysłu, ale nigdy ceteris paribus, nie przyłoży do niego ręki. Oprócz powodów powszechnie krążących w mediach widzę dwa powody dla takiego stanu rzeczy. Być może nie są to argumentu główne, ale w mojej opinii ważne.

Po pierwsze, obowiązująca konstytucja jest PiSowi na rękę. Jest świetnym "chłopcem do bicia". Większość obywateli nie rozumie dyskusji prawników na jej temat, jest ona odbierana w sposób emocjonalny - co  jest politykom bardzo na rękę. Obywatel stawiany wobec sporu o konieczność jej zmiany, jeśli nie chce, nie musi rozumieć na czym polegają wady i zalety obecnej konstytucji. Wystarczy, że w spolaryzowanym społeczeństwie wierzy, że obowiązująca ustawa zasadnicza jest zła, jest praprzyczyną wszelkich problemów kraju. W oczach wielu obywateli jest zdyskredytowana i wszelkie niepowodzenia rządu można na nią zwalać. To, choć absurdalne wytłumaczenie, jest bardzo wygodne dla obozu rządzącego. Ponieważ jej wartość została w oczach elektoratu zanegowana, nie ma problemu by ją łamać. No przecież ona zła jest, ta konstytucja. "Skoro ją łamiemy, to dlatego, że jest zła, a my przecież chcemy tylko, żeby było lepij." Wobec tego splotu ocen konstytucji i praktyki politycznej nie ma żadnej zachęty do uchwalenia nowej ustawy zasadniczej. Dla rządu nie ma lepszej sytuacji niż brak norm ustrojowych, bo wszelkie ich naginanie i łamanie da się uzasadnić wyimaginowaną wadliwością rozwiązań. Hulaj dusza, piekła nie ma.

Po drugie, obecny obóz rządzący jest niezdolny do stworzenia nowej ustawy zasadniczej. Pomijając już fakt, że wątpliwym wydaje się uzyskanie wymaganej większości w Sejmie, to po prostu nie widać, co PiS chciałby zmianą konstytucji osiągnąć. Tu nie wystarczą przekazy dnia i głosowanie nocą nad poprawkami pisanymi na kolanie. Dotychczasowa praktyka legislacyjna obecnej kadencji Parlamentu wskazuje, że partii rządzącej brakuje zdolności merytorycznych do przeprowadzania w parlamencie złożonych aktów prawnych. Mimo szumnych zapowiedzi w kampanii wyborczej zapewniających o świetnym przygotowaniu partii do przeprowadzenia niezbędnych reform systemowych, na półmetku kadencji widać, że żadnych projektów w słynnej błękitnej teczce Beaty Szydło nie było, po prawie trzech latach rządzenia nadal ich nie ma, co więcej nie widać by toczyły się nad nimi rzeczywiste, a nie pozorowane prace. Dla przypomnienia, chodziło między innymi o następujące reformy systemowe:

  • reforma systemu podatkowego
  • reforma Kodeksu Pracy
  • reforma systemu sądów
  • reforma Kodeksu Karnego
  • reforma systemu zabezpieczeń społecznych

W żadnej z wymienionych wyżej dziedzin nie przeprowadzono zmian systemowych. System podatkowy zmieniany jest wyrywkowo i pod bieżące potrzeby. Istotne zmiany całego systemu podatkowego, mogące uczynić go bardziej sprawiedliwym, mniej uznaniowym i przejrzystym nie są nawet analizowane. Nakładane są jedynie nowe podatki, zazwyczaj bez konsultacji i analizy, za to w trybie ekspresowym.

Moment na zmiany w Kodeksie Pracy i Państwowej Inspekcji Pracy jest wymarzony. Po raz pierwszy w historii III RP mamy sytuację powszechnego deficytu pracowników. Przemyślane zmiany w prawie pracy mogłyby uzyskać przychylność wszelkich interesariuszy - możliwe jest przeprowadzenie zmian wprowadzające nasze przepisy w XXI wiek i usunięcie niezliczonych fikcji zawartych w bieżącym kodeksie. Zamiast tego projekt, nad którym grupa ekspertów pracowała dwa lata okazał się ćwiczeniem teoretycznym bez żadnego poparcia politycznego. I tak, po raz kolejny, rynek pracy regulowany jest przez "niewidzialną rękę rynku" - po raz pierwszy pracownicy mają więcej argumentów niż przedsiębiorcy - a zmiany rynku pracy zamiast w sposób przemyślany i planowy, odbywają się żywiołowo. Niewidzialna ręka rynku w przypadku mowy o pracę jest rozwiązaniem nieefektywnym i rodzi patologie, o których napisano już całe tomy. A pomysłu na reformę brak.

Konieczność reformy sądów nie jest tematem kontrowersyjnym. Zanim PiS zaczął się sprawą, istniał konsensus, że sądy powszechne powinny funkcjonować lepiej. Konsensus to jednak coś, co PiSowi śmiertelnie zagraża, bo potrzebna jest mu polaryzacja i możliwość pomiatania każdym, choć trochę inaczej myślącym. Zmiany wprowadzone przez PiS nie rozwiązały żadnego z problemów sądownictwa (to, że jest coraz gorzej potwierdzają badania), a "reforma" ograniczyła się do zmian personalnych. Na stanowiska wprowadzono sędziów o często wątpliwych osiągnięciach, nie usunięto za to przeszkód, które utrudniają funkcjonowanie systemu sądowego na co dzień.

Reforma Kodeksu Karnego dla odmiany, nie wydawała się pilącą potrzebą. Została jednak wprowadzona do programu partii rządzącej i podobno minister Ziobro w zaciszu gabinetu pracuje nad programem kompleksowych zmian KK. Lata płyną, o projekcie nic nie słychać. Minister pewnie czeka na wzmocnienie swojej pozycji w partii i spróbuje przepchnąć swój tajny kodeks karny na jakimś nocnym posiedzeniu parlamentu.

Jako wielki sukces polityki społecznej rządu wciąż przytaczany jest program 500 plus. Ustawa wprowadzająca ten nieskomplikowany mechanizm redystrybucyjny ma 31 stron, z czego merytorycznych jest kilka artykułów. To dobrze opracowany kawałek legislacji - wytrzymuje próbę czasu i nie wymaga ciągłych modyfikacji. Natomiast nie jest to zmiana systemowa. System opieki społecznej w Polsce nadal pozostaje fikcją, nie do końca wiadomo czemu ma służyć, a jego działanie woła o pomstę do nieba. Zmiany wprowadzane są na rympał, jak w przypadku poprawek wprowadzonych przy okazji sejmowego protestu Rodziców Osób Niepełnosprawnych. Nie ma tu żadnego pomysłu, żadnego planu  (ktoś pamięta szumny projekt "za życiem" autorstwa rządu Beaty Szydło? Piękny był, wielopunktowy, rozpisany na działania i harmonogramy...)

Powyższe uwagi to tylko wycinek, który prowadzi do sedna. Rząd nie dysponuje ani wolą, ani zapleczem merytorycznym, ani środkami do zmiany konstytucji.

  • Nowa konstytucja nie mogłaby być łamana. Jak tu ignorować "własną, autorską konstytucję", wygodniej jest deptać obecną, wrażą
  • Konstytucja to nie jest ustawa, którą można wciąż poprawiać na kolejnych posiedzeniach parlamentu. Musi to być spójny, systemowy projekt. Nie można do niej podejść jak do ustaw sądowych, które zmieniane są co posiedzenie, bo ustawodawca nie przewidział, nie pomyślał, albo jakaś jednostka "bruździ"
  • Przez prawie trzy lata rządów, PiS nie był w stanie przygotować ani jednego projektu reform systemowych. Konstytucja to najbardziej złożona ustawa, bo określa ramy ustrojowe dla wszystkich innych działań, wpływa na każdy inny akt prawny. Nieprzemyślane zmiany mogą skutecznie sparaliżować działanie Państwa.

Krótka opowieść o tym, jak split payment uderzy w małe, uczciwe firmy.

1 lipca wchodzi masowy, choć dobrowolny split payment.

Jestem gorącym zwolennikiem tej koncepcji, bo uważam, że może to być dobry środek do zwalczania szarej strefy i unikania podatków. Niestety, jak to w Polsce - pomysł był niezły, a wyjdzie jak zawsze.

Bardzo fajny przewodnik dla prowadzących działalność gospodarczą przygotował mbank na swojej stronie. Zaintrygowało mnie dlaczego banki tak ochoczo informują o zmianach, ale mają w tym swój interes, o czym będzie trochę dalej:

Akcja informacyjna ze strony administracji państwowej jest prawie żadna, natomiast banki ochoczo, już 2 miesiące wcześniej założyły wszystkim klientom firmowym rachunki VATowskie i ruszyły z akcją informacjyjną. Tak jak w przypadku profilu zaufanego, ciężar obsługi i zapewnienie dostępu do podstawowych funkcji Państwa przerzucono na podmioty prywatne. Nasza administracja nawet kiedy wprowadza dobre rozwiązania, to niestety nie umie ich wdrożyć. Jest to dla mnie oczywisty przejaw słabości Państwa, ale nie czas się tu o tym rozpisywać.

Split payment jest na szczęście dla większości firm i branż dobrowolny, ale jednoznacznie odradzam używanie go przez większość firm prowadzonych w formie DG. Dlaczego? Przez jeden haczyk, który oczywiście nie jest mocno eksponowany w materiałach informacyjnych. Dla tych, którym nie chce się przez prezentację mBanku przedzierać, poniżej przedstawiam wyjaśnienie na przykładzie:

Kontrahent DG decyduje się partycypować w split payment. Reguluje fakturę na kwotę 1.000 netto, czyli przelewa 1230 złotych swojemu partnerowi biznesowemu. 1.000 złotych trafia na normalne konto odbiorcy a 230 złotych trafia na subkonto Vat. Problem polega na tym, że środki z konta VATowskiego można użyć jedynie na dwa sposoby: sposób pierwszy to regulowanie VAT należnego wobec US. Sposób drugi to użycie środków na tym rachunku do uiszczenia VATu z faktur otrzymanych. Nie ma innego sposobu na pobranie tych środków. Niby nic, ale split payment nie obowiązuje przy płatnościach gotówkowych, bądź regulowanych na przykład kartą. To szczególnie ważne dla DG, które prowadzą proste działalności. Dlaczego?

Wracając do przykładu - jeśli dla właściciela DG z przykładu wspomniana płatność (to uproszczenie) jest jedynym przychodem, a swoje koszty reguluje on głównie kartą (na przykład opłaca hosting, kupuje zdjęcia ze stocka itp.) to na koniec miesiąca będzie miał koszty, będzie miał faktury. VAT należny urzędowi skarbowemu będzie pomniejszony o VAT z faktur. Przedsiębiorca przeleje VAT należny (na przykład 100 złotych, bo na fakturach kosztowych uiścił VAT w wysokości 130 złotych) do US. Na subkoncie VAT pozostaną środki będące różnicą między VAT przelanym do US, a VAT otrzymanym od kontrahenta (100 złotych). W obecnej sytuacji przedsiębiorca mógłby te środki wypłacić i wykorzystać - przecież opłacił już VAT w fakturach otrzymanych płacąc kartą. Po wprowadzeniu split payment przedsiębiorca zapłaci de facto VAT dwa razy (raz kartą, a raz pozostawiając środki na subkoncie VAT, do których nie ma dostępu).

I to trochę wyjaśnia, dlaczego banki tak ochoczo przyklaskują temu rozwiązaniu, które przecież wymaga od nich sporo pracy. Rozwiązanie split payment bardzo promuje płatności przelewem. Wiele małych DG otrzymane od kontrahentów środki od razu przelewa na konto indywidualne i z niego reguluje faktury. Prawo tego nie zakazuje, a dlaczego tak robią? Przelewy z rachunków prywatnych są często bezpłatne, natomiast za przelewy z rachunków firmowych banki pobierają mniejsze lub większe prowizje. Teraz opłacanie faktur z kont indywidualnych będzie nieopłacalne, bo uniemożliwi sięgnięcie po VAT na subkoncie. Dla banków to eldorado prowizyjne, dodatkowo ozłocone osadem, który będzie się gromadził na subkontach VAT. Osadem, do którego właściciel środków nie będzie miał dostępu.

I tak to, w tym cudownym kraju dobry pomysł spieprzono, a zapłacą za to mali przedsiębiorcy.

Nie jestem fanem zawodowego sportu i nie zamierzam się odnosić do elementu sportowego. Jednak po burdach na niedzielnym meczu w Poznaniu, w czasie spotkania Legii z Lechem na klawiaturę ciśnie się kilka refleksji.

Lech Poznań od lat ma problemy z chuliganami, o nieformalnych i formalnych powiązaniach klubu z nimi (chuliganami, którzy sami siebie uważają się za kibiców) media piszą od lat. Problem jest stary, znany i nie widać chęci jego rozwiązania. Nie widać też skutecznych działań innych organów odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa w trakcie widowiska jakim jest mecz piłkarski drużyn ze szczytu tabeli "Ekstra"Klasy.

Wydarzenia z ubiegłego weekendu są porażką przynajmniej trzech podmiotów. PZPN jako odpowiedzialnego za organizację całości rozrywek, władz klubu, które nie są w stanie sobie z problemem poradzić i Policji, której działania wzbudzają zadziwienie.

PZPN wiedział (tak jak każdy, kto choć trochę interesuje się tematyką zawodowej piłki nożnej), że mogą być problemy w trakcie meczu. W soszialach sypały się ostrzeżenia, że jeśli chuligani zakłócą przebieg spotkania "konsekwencje będą poważne".

Klub wiedział, że mogą być problemy w trakcie meczu. A jednak na stadion wniesiono materiały pirotechniczne, a nawet stroje, które uniemożliwiają identyfikację, bo zakrywają chuligana od stóp po czubek głowy, czyniąc videoidentyfikację trudno, bądź nawet niemożliwą. Śmiem twierdzić, że osoby planujące tę zadymę nie są przypadkowymi widzami, a raczej najbardziej "zaangażowanymi w życie drużyny" osobnikami, którzy uważają, że mają prawo do takich zachowań. Zapewne są oni dobrze znane władzom klubu.

Policja, która twierdzi, że interweniować może dopiero po wezwaniu organizatora, która od miesięcy świetnie sobie radzi ze ściganiem ludzi blokujących marsze faszystów, która nie waha się używać siły wobec pokojowych manifestantów, a która od ponad pół roku nie jest w stanie zidentyfikować uczestników Marszu Niepodległości niosących rasistowskie hasła, których zatrzymanie obiecywał minister spraw wewnętrznych, jest w stanie tylko biadolić na Twitterze, że zamaskowanych chuliganów trudno identyfikować:


To naprawdę tak nie może być. Na klub nie liczę, bo ewidentnie woli ryzykować kary niż rozwiązać problem. Ale PZPN powinien wyciągnąć realne konsekwencje wobec klubu. Walkover jest oczywistością, kary finansowe również, ale jedyną naprawdę bolesną karą jest degradacja klubu. Nie o jedną ligę. Być może do samego dołu. Tylko odcięcie klubu od strumienia pieniędzy z praw telewizyjnych i marketingowych oraz zmuszenie go do ciężkiej pracy oraz pięcia się w górę może być dostatecznie silnym sygnałem ostrzegawczym dla innych klubów. Żal normalnych kibiców i żal piłkarzy, ale klub miał lata, by problem załatwić.

Do Policji też tracę nadzieję. PiS doprowadził ją, jak większość innych organów Państwa do skrajnego upolitycznienia. Zmarnowano lata pracy nad wizerunkiem tej organizacji i podważono zaufanie do niej. Po wydarzeniach w Poznaniu, ze strony politycznego nadzoru nad Policją, płyną informacje, że konsekwencje będą stanowcze, spotkał się jeden komitet z drugim, minister z wojewodą i tak to leci. A sukcesów w ściganiu idiotów - czy to chuliganów, czy to rasistów i wzywających do nienawiści na tle rasowym - brak. Bo zwalczanie prawdziwych zagrożeń dla bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do wyimaginowanych zagrożeń dla partii rządzącej nie leży w interesie "Prawa i Sprawiedliwości"

Na stronie Iustitia - Stowarzyszenie Sędziów Polskich w dniu 15.05.2018 pojawiła się informacja publiczna, którą stowarzyszeniu udało się uzyskać z Ministerstwa Sprawiedliwości. Jest to lista wszystkich sędziów odwołanych przez Zbigniewa Ziobrę na podstawie specustawy: artykuły 17 ust 1 i 18 ust 1. ustawy z dnia 12 lipca 2017r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1452).

Jedną z największych obstrukcji dla jawności życia publicznego w Polsce jest to, że wiele dokumentów - jak na przykład oświadczenia majątkowe - przesyłane są w formie uniemożliwiającej ich indeksowanie i przeszukiwanie, czyli jako obrazy. Taką też formę ma pismo opublikowane na stronie Stowarzyszenia Iustitia. Aby ułatwić pracę nad danymi, poniżej zamieszczam listę zwolnionych wiceprezesów Sądów w formie searchowalnej. Mam nadzieję, że nie zrobiłem zbyt wielu błędów przepisując te malutkie literki, gdyby jednak ktoś takowe zauważył, proszę mi dać znać.

Drugi dokument to lista 104 sędziów, wiceprezesów sądów odwołanych przez Zbigniewa Ziobrę, bądź którzy zrezygnowali w trakcie obowiązywania specustawy. Łącznie z 87 prezesami sądów (lista dostępna tu: Czystka Ziobry część pierwsza) daje to łącznie liczbę 191 sędziów, którzy przestali pełnić swoje funkcje.

Materiały źródłowe dostępne są tu: (strona Iustitia)

Odwołani WicePrezesi Sądów .xls 

Nazwa sądu Funkcja Imię i Nazwisko Data odwołania Podstawa
1 SA Katowice WPSA Tomasz Ślęzak 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
2 SA Katowice WPSA Marek Procek 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
3 SA Wrocław WPSA Jacek Gołaczyński 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
4 SA Lublin WPSA Cezary Wójcik 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
5 SO Warszawa WPSO Maria Dudzik 12.09.2017 art.. 17 ust. 1
6 SO Warszawa WPSO Ewa Malinowska 12.09.2017 art.. 17 ust. 1
7 SO Warszawa WPSO Beata Najjar 12.09.2017 art.. 17 ust. 1
8 SO Suwałki WPSO Cezary Olszewski 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
9 SO Gdańsk WPSO Marlena Kasprzyk 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
10 SO Katowice WPSO Igor Niedobecki 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
11 SO Katowice WPSO Dorota Pasieka-Mrochem 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
12 SO Gliwice WPSO Magdalena Hupa-Dębska 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
13 SO Gliwice WPSO Piotr Mika 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
14 SR Białystok WPSR Ewa Dakowicz 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
15 SR Białystok WPSR Elżbieta Cywik 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
16 SR Wołomin WPSR Anna Smolińska 22.10.2017 art.. 17 ust. 1
17 SR Gliwice WPSR Agata Żuradzka-Stuglik 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
18 SR Gliwice WPSR Wojciech Walesiuk 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
19 SR Rybnik WPSR Joanna Kucal 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
20 SR Ruda Śląska WPSR Jolanta Zarzycka 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
21 SR Wodzisław Śląski WPSR Ewa Tatarczyk 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
22 SR Żory WPSR Katarzyna Foryś 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
23 SR Myślenice WPSR Krzysztof Jan Trojan 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
24 SR Gorzów Wielkopolski WPSR Artur Baniowski 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
25 SO Kraków WPSO Beata Magdalena Kurdziel 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
26 SO Kraków WPSO Katarzyna Anna Wierzbicka 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
27 SO Gorzów Wielkopolski WPSO Ewa Michalska 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
28 SO Opole WPSO Anna Józefa Korwin-Piotrowska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
29 SO Lublin WPSO Piotr Morelowski 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
30 SO Lublin WPSO Przemysław Grochowski 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
31 SO Jelenia Góra WPSO SSO Robert Bednarczyk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
32 SO Słupsk WPSO Mariola Watemborska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
33 SO Piotrków Trybunalski WPSO Stanisław Cyniak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
34 SO Radom WPSO Anna Glin 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
35 SR Lubań WPSR Dariusz Kliś 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
36 SR Olsztyn WPSR Joanna Urlińska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
37 SR Olsztyn WPSR Bogusława Sobczuk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
38 SR Tomaszó Mazowiecki WPSR Jolanta Jaros-Skwarczyńska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
39 SR Opole WPSR Monika Ciemięga 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
40 SR Piotrków Trybunalski WPSR Renata Folkman 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
41 SR Opole WPSR Szczepan Strawczyk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
42 SR Starachowice WPSR Artur Kaczor 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
43 SR Jarosław WPSR Anna Marusiak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
44 SR Radom WPSR Wioletta Łepecka 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
45 SR Wałbrzych WPSR Wioletta Pawelec 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
46 SR Pszczyna WPSR Ewa Wieczorek 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
47 SR Dąbrowa Górnicza WPSR Mariusz Kucharczyk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
48 SR Słupsk WPSR Tomasz Zielonka 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
49 SR Poznań-Stare Miasto WPSR Sebastian Andrzej Przymuszała 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
50 SO Kielce WPSO Mariusz Jerzy Broda 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
51 SO Kielce WPSO Alina Małgorzata Bojara 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
52 SR Łódź-Śródmieście WPRS Michał Krakowiak 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
53 SR Łódź-Śródmieście WPRS Marcin Masłowski 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
54 SR Łódź-Widzew WPRS Katarzyna Trafisz 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
55 SO Toruń WPSO Katarzyna Maria Borowy 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
56 SO Częstochowa WPSO Andrzej Znak 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
57 SO Włocławek WPSO Małgorzata Paździerska 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
58 SR Elbląg WPSR Renata Połuch 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
59 SR Warszawa-Śródmieście WPSR Joanna Radzyńska-Głowacka 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
60 SR m.st. Warszawa WPSR Tomasz Sczurowski 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
61 SR m.st. Warszawa WPSR Monika Tkaczyk-Turek 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
62 SR m.st. Warszawa WPSR Marcin Krawczyk 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
63 SO Bydgoszcz WPSO Roger Michalczyk 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
64 SO Olsztyn WPSO Beata Grzybek 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
65 SR Rzeszów WPSR Anna Ryczaj-Paśko 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
66 SR Bielsk-Podlaski WPSR Mirosława Mironiuk 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
67 SR Ostrów Wielkopolski WPSR Wojciech Baszczyński 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
68 SR Szczecinek WPSR Katarzyna Brambor-Kwiatkowska 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
69 SO Kalisz WPSO Jacek Chmura 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
70 SR Gdańsk Południe WPSR Tomasz Jabłoński 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
71 SR Gorlica WPSR Jerzy Augustyn 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
72 SA Gdańsk WPSA Jacek Grela 20.09.2018 rezygnacja
73 SO Łódź WPSO Robert Świecki 01.09.2018 rezygnacja
74 SO Elbląg WPSO Grażyna Borzestowska 23.10.2018 rezygnacja
75 SR Otwock WPSR Kamila Różańska 18.09.2018 rezygnacja
76 SR Myślibórz WPSR Edyta Matusewicz-Jankowska 30.09.2018 rezygnacja
77 SR Pruszków WPSR Grzegorz Godzina 19.09.2017 rezygnacja
78 SR Oświęcim WPSR Elżbieta Witkowska 19.09.2017 rezygnacja
79 SR Przemyśl WPSR Grzegorz Synal 30.09.2017 rezygnacja
80 SR Suwałki WPSR Agnieszka Kluczyńska 27.09.2017 rezygnacja
81 SR Świdnica WPSR Monika Pieczara 30.09.2017 rezygnacja
82 SR Lublin-Wschód w Świdniku WPSR Agnieszka Piskorska-Wąsala 09.10.2017 rezygnacja
83 SR Warszawa-Praga WPSR Jerzy Ożdżeński 11.10.2017 rezygnacja
84 SR Olecko WPSR Andrzej Borowski 31.10.2017 rezygnacja
85 SR Grodzisk Mazowiecki WPSR Anna Woźniak-Matysik 31.10.2017 rezygnacja
86 SA Szczecin WPSA Beata Górska 10.01.2018 rezygnacja
87 SO Warszawa WPSO Agnieszka Grzybczak-Stachyra 15.01.2018 rezygnacja
88 SO Łódź WPSO Alicja Pońsko 19.01.2018 rezygnacja
89 SO Łódź WPSO Krzysztof Szynk 09.03.2018 rezygnacja
90 SO Częstochowa WPSO Katarzyna Sidyk 31.01.2018 rezygnacja
91 SO Gdańsk WPSO Leszek Jantowski 01.04.2018 rezygnacja
92 SO Bydgoszcz WPSO Maria Leszczyńska 01.03.2018 rezygnacja
93 SR Prudnik WPSR Wanda Kamosińska 01.01.2018 rezygnacja
94 SR Kraków-Nowa Huta WPSR Dorota Sośnicka-Gurbiel 01.01.2018 rezygnacja
95 SR Słupsk WPSR Krzysztof Obst 05.01.2018 rezygnacja
96 SR Gniezno WPSR Ewa Pieprzyk 18.01.2018 rezygnacja
97 SR Toruń WPSR Ewa Pieprzyk 23.01.2018 rezygnacja
98 SR Katowice-Zachód WPSR Jolanta Ziemba-Kułak 01.02.2018 rezygnacja
99 SR Olsztyn WPSR Katarzyna Zabuska 28.02.2018 rezygnacja
100 SR Kraków-Śródmieście WPSR Edyta Żyła 06.03.2018 rezygnacja
101 SR Częstochowa WPSR Barbara Sobocińska 11.03.2018 rezygnacja
102 SR Chrzanów WPSR Janina Płonka 01.03.2018 rezygnacja
103 SR Biała Podlaska WPSR Małgorzata Makarska 28.02.2018 rezygnacja
104 SR Dzierżoniów WPSR Joanna Dams 01.03.2018 rezygnacja

Na stronie Iustitia - Stowarzyszenie Sędziów Polskich w dniu 15.05.2018 pojawiła się informacja publiczna, którą stowarzyszeniu udało się uzyskać z Ministerstwa Sprawiedliwości. Jest to lista wszystkich sędziów odwołanych przez Zbigniewa Ziobrę na podstawie specustawy: artykuły 17 ust 1 i 18 ust 1. ustawy z dnia 12 lipca 2017r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1452).

Jedną z największych obstrukcji dla jawności życia publicznego w Polsce jest to, że wiele dokumentów - jak na przykład oświadczenia majątkowe - przesyłane są w formie uniemożliwiającej ich indeksowanie i przeszukiwanie, czyli jako obrazy. Taką też formę ma pismo opublikowane na stronie Stowarzyszenia Iustitia. Aby ułatwić pracę nad danymi, poniżej zamieszczam listę zwolnionych Prezesów Sądów w formie searchowalnej. Mam nadzieję, że nie zrobiłem zbyt wielu błędów przepisując te malutkie literki, gdyby jednak ktoś takowe zauważył, proszę mi dać znać.

Pierwszy dokument to lista 87 sędziów, prezesów sądów odwołanych przez Zbigniewa Ziobrę.

Materiały źródłowe dostępne są tu: (strona Iustitia)

Odwołani Prezesi Sądów (.xls)

Nazwa sądu Funkcja Imię i Nazwisko Data odwołania Podstawa
1 SA Katowice PSA Barbara Suchowska 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
2 SO Białystok PSO Przemysław Wasilewski 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
3 SO Elbląg PSO Marek Omelan 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
4 SO Gdańsk PSO Przemysław Banasik 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
5 SO Suwałki PSO Danuta Poniatowska 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
6 SO Katowice PSO Jacek Gęsiak 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
7 SO Gliwice PSO Henryk Brzyżkiewicz 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
8 SR Warszawa Praga-Południe PSR Iwona Podsiadła 18.09.2017 art.. 17 ust. 1
9 SR Lubaczów PSR Artur Broś 28.09.2017 art.. 17 ust. 1
10 SR Przeworsk PSR Krzysztof Gaca 29.09.2017 art.. 17 ust. 1
11 SR Augustów PSR Jolanta Dubińska-Francke 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
12 SR Białystok PSR Katarzyna Dąborwska-Doroszczyk 17.10.2017 art.. 17 ust. 1
13 SR Tarnowskie Góry PSR Adam Skowron 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
14 SR Gliwice PSR Małgorzata Popiół 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
15 SR Rybnik PSR Katarzyna Krawczyk-Mandrak 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
16 SR Wodzisław Śląski PSR Małgorzata Klon 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
17 SR Żory PSR Miłosz Dubiel 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
18 SR Katowice-Zachód PSR Aleksander Legień 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
19 SR Siemianowice Śląskie PSR Izabela Marczyk 09.11.2017 art.. 17 ust. 1
20 SR Myślenice PSR Marcin Jakub Hałgas 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
21 SR Kraków Nowa Huta PSR Anna Sikora-Ciba 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
22 SR Kraków Podgórze PSR Cezary Czech-Śmiałkowski 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
23 SR Gorzów Wielkopolski PSR Ewa Wieczór 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
24 SO Kraków PSO Beata Katarzyna Morawiec 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
25 SO Gorzów Wielkopolski PSO Roman Jan Makowski 26.11.2017 art.. 17 ust. 1
26 SA Wrocław PSA Grażyna Szyburska-Walczak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
27 SO Lublin PSO Jerzy Rodzik 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
28 SO Słupsk PSO Dariusz Zienkiewicz 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
29 SO Piotrków Trybunalski PSO Mariola Mastalerz 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
30 SO Radom PSO Stanisław Jaźwiński 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
31 SO Jelenia Góra PSO Wojciech Damaszko 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
32 SR Radom PSR Anna Szymczak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
33 SR Wałbrzych PSR Aleksandra Abramowska-Podlińska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
34 SR Dąbrowa Górnicza PSR Agnieszka Hutnik 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
35 SR Pszczyna PSR Dariusz Guzdek 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
36 SR Kluczbork PSR Joanna Katarzyna Popiel-Lipska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
37 SR Lębork PSR Aleksandra Patrycja Szumińska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
38 SR Miastko PSR Andrzej Michałowicz 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
39 SR Zwoleń PSR Marta Łobodzińska 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
40 SR Olsztyn PSR Adam Barczak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
41 SR Lublin-Zachód PSR Wojceich Wolski 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
42 SR Prudnik PSR Herbert Staffa 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
43 SR Słupsk PSR Kaludia Łozyk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
44 SR Tomaszów Mazowiecki PSR Mariusz Kubiczek 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
45 SR Piotrków Trybunalski PSR Grażyna Marek 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
46 SR Radomsko PSR Wioletta Krawczyk 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
47 SR Oleśno PSR Katarzyna Kałwak 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
48 SR Starachowice PSR Barbara Nowak-Łon 18.12.2017 art.. 17 ust. 1
49 SR Biała Podlaska PSR Jerzy Piotr Daniluk 07.01.2018 art.. 17 ust. 1
50 SA Szczecin PSA Maciej Żelazowski 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
51 SO Kielcie PSO Wojciech Merta 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
52 SR Poznań Stare Miasto i Jeżyce PSR Rafał Kubiak 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
53 SR Poznań Nowe Miasto i Wiłda PSR Ewa Nerga-Kujawa 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
54 SR Nowe Miasto Lubawskie PSR Andrzej Borowski 08.01.2018 art.. 17 ust. 1
55 SR Toruń PSR Andrzej Kurzych 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
56 SO Łódź PSO Krzysztof Kacprzak 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
57 SR Łódź-Śródmieście PSR Joanna Sczygielska 17.01.2018 art.. 17 ust. 1
58 SO Częstochowa PSO Adam Synakiewicz 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
59 SO Włocławek PSO Jolanta Górska 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
60 SR Wieliczka PSR Ewa Ługowska 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
61 SR Tarnobrzeg PSR Ziemowit Czech 31.01.2018 art.. 17 ust. 1
62 SR Elbląg PSR Patrycja Wojewódka 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
63 SR Braniewo PSR Marta Wiśniewska 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
64 SR Warszawa Śródmieście PSR Urszula Gołębiewska-Budnik 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
65 SR m.st. Warszawa PSR Anna Janas 06.02.2018 art.. 17 ust. 1
66 SR Dębnica PSR Beata Stój 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
67 SR Rzeszów PSR Bogumiła Majcher-Gniewek 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
68 SR Ropczyce PSR Ewa Pokrzywa 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
69 SO Kalisz PSO Stanisław Pilarczyk 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
70 SO Świdnica PSO Anatol Gul 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
71 SR Ostrów wielkopolski PSR Ewa Litwin 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
72 SO Łomża PSO Sławomir Bagiński 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
73 SO Bydgoszcz PSO Mirosław Kędzierski 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
74 SR Szczecinek PSR Ireneusz Góra 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
75 SR Bielsk Podlaski PSR Jacek Stypułkowski 12.02.2018 art.. 17 ust. 1
76 SR Kościerzyna PSR Magdalena Lemańczyk-Lis 31.08.2017 rezygnacja
77 SR Warszawa-Mokotów PSR Wioletta Iwańczuk 09.11.2017 rezygnacja
78 SR Żory PSR Cezary Podsiadlik 15.11.2017 rezygnacja
79 SR Sopot PSR Izabella Retyk 16.11.2017 rezygnacja
80 SR Legionowo PSR Piotr Rempoła 27.12.2017 rezygnacja
81 SO Łódź PSO Dariusz Limiera 09.03.2018 rezygnacja
82 SR w Oleśnie PSR Marek Nowosiński 08.01.2018 rezygnacja
83 SR Poznań-Nowe Miasto i Wilda PSR Kamil Antkowiak 15.01.2018 rezygnacja
84 SR Łódź-Widzew PSR Wioletta Sychniak 19.01.2018 rezygnacja
85 SR Włocłąwek PSR Wojciech Szpyrkowicz 31.01.2018 rezygnacja
86 SR Gdańsk-Południe PSR Beata Grygiel-Stelina 06.02.2018 rezygnacja
87 SR Kluczbork PSR Małgorzata Pawlicka 12.02.2018 rezygnacja

 

Na szybko pierwsza refleksja pozakupowa na WTK. Jedną z nabytych pozycji jest nowa książka profesora Grzegorza W. Kołodki "Czy Chiny zbawią świat?". Jak zwykle czyta się ją świetnie, ale chciałem tu przytoczyć - oczywiście celem zachęcenia Was do lektury tej książki - jeden akapit z "Refleksji Początkowych". Świetnie obrazuje on aktualny stan gry na świecie, wpisuje się dobrze w wiele z innych, czytanych przeze mnie lektur i prowokuje do jednego komentarza, który umieszczam pod cytatem.

Do niedawna wydawało się, że odpowiedź o kierunek, w jakim będzie zmierzał świat, zależy od tego, w jakim stopniu Zachód się sprawdzi. Dziś już widać, że Zachód się nie sprawdza, że współczesnej partii gry o jutro nie potrafi dobrze poprowadzić, nie daje sobie bowiem rady z rozwiązywaniem fundamentalnych wyzwań cywilizacyjnych i nie potrafi zagwarantować nie tylko całej ludzkości, lecz nawet samemu sobie, egzystencjalnej racjonalności.  Trzy epokowe wyzwania, z którymi trzeba sobie poradzić, aby o tę racjonalność skutecznie się zatroszczyć, to problem ludnościowy, kwestia ekologiczna i syndrom zróżnicowania dochodów. Te trzy zadania trzeba rozwiązywać jednocześnie ze względu na sprzężenia, jakie między nimi występują. Trzeba powiedzieć wyraźnie: albo będą one rozwiązane razem, albo w ogóle nie będą rozwiązane - z katastrofalnymi konsekwencjami. W świecie przyszłości siła tych związków będzie jeszcze większa, mimo rozmaitych neonacjonalistycznych resentymentów i "staro-nowego" ekonomicznego protekcjonizmu. Z tymi schorzeniami wprawdzie będzie można sobie poradzić, ale tylko wtedy, gdy zostaną pozbawione pożywki, na której wyrastają, a która daje im dotychczasowa nieskuteczność w przeciwstawianiu się narastającym trudnościom.

Dla równowagi wstawiam poniższy artykuł z WSJ Davida Runcimana, który stawia tezę, że choć chiński model rozwoju osiąga doskonałe rezultaty wyciągając z biedy setki milionów obywateli, to jednak jest on prawdziwą alternatywą dla modelu zachodniego. Nie tylko jest on nieatrakcyjny, bo sprzeczny z wartościami społeczeństw zachodnich, ale też wymaga poważnego przeglądu na chińskim podwórku, bo wraz z rozwojem ekonomicznym, aspiracje również chińskiej klasy średniej zacznie wymuszą zmiany.

Króciutki komentarz:

Wydaje się, że diagnoza kryzysu Zachodu jest już całkiem precyzyjna. Choć do podanych przez profesora Kołodkę trzech elementów z pewnością można dopisać kilka innych, to jednak kluczowe jest stwierdzenie, że wyzwaniem są nie tylko same problemy, ale brak wizji jak na nie odpowiedzieć. Nieodmiennie nasuwa mi się tu skojarzenie z naszą polską polityką i biadoleniem o braku lidera, który mógłby poprowadzić społeczeństwo po populistycznych rządach PiSu, które żadnych fundamentalnych problemów nie rozwiązują. A to przecież nie tak. Ani w krajowej polityce, ani w europejskiej, czy tym bardziej polityce Zachodu nie pojawi się nagle rycerz na białym koniu, który porwie setki milionów obywateli i rozwiąże piętrzące się problemy. Świat jest już zbyt skomplikowany i wzajemnie splątany, do postępu nie wystarczą charyzmatyczne jednostki przekonane, że mają pomysł na wszystko.

Jak dalej pisze profesor Kołodko, od globalizacji ucieczki nie ma, ale dogonić ją musi polityka, która w żaden sposób nie nadąża za postępem technologicznym i gospodarczym. Polityka, która w końcu musi zacząć rozwiązywać współczesne problemy gospodarcze, ekologiczne i społeczne, a nie rozgrywać XIX wojenki symboliczne. Ta nowoczesna polityka, aby móc odpowiadać wyzwaniom usieciowionego świata musi opierać się na współpracy szerokich grup ludzkich, świadomych wyzwań i szukających kompleksowych rozwiązań. Zachód jest spolaryzowany, i nawet wybitne jednostki nie są w stanie odpowiednio zmobilizować społeczeństw, by zmierzyły się one z problemami. Gwałtowna mobilizacja jedynie swoich "wyznawców" w kontrze do innych naprawdę nie wystarczy. Nawet w skali samej Europy tych "innych" zawsze będzie więcej niż tych "naszych" (prawdziwych Polaków, chrześcijan, spadkobierców królów itp.)" i napuszczając jednych na drugich nie pójdziemy naprzód, bo blokujących "na złość" zawsze będzie zbyt wielu.

Alternatywą jest autentyczna zapaść naszej cywilizacji albo narzucenie nam zmian przez kogoś, kto będzie umiał je wdrożyć. Z zyskiem dla głównie siebie.

Warszawskie Targi Książki

Moja ulubiona regularna impreza w Warszawie - Warszawskie Targi Książki - trwa. Dopiero drugi dzień, więc ludzie na stoiskach jeszcze mili 🙂 Ostrzeżenie: już na prawie wszystkich stoiskach są czytniki kart kredytowych, więc przyjście jedynie z wyznaczoną ilością gotówki już nie ratuje.

I gratulacje dla Reporterów Samozwańców - Patryka Michalskiego i Briana Dama, którzy potrafili bez problemu zahipnotyzować "młodzież" opowieściami o dalekich krajach. TIP: przemawiając do młodzieży i mówiąc o innych krajach należy wspomnieć o braku McDonalds. Szok i zainteresowanie słuchaczy gwarantowane

W ramach lektury do korpoobiadu polecam wywiad z Januszem Piechocińskim, księciem polskiego Twittera. Na TT znany z trzymania się faktów i statystyk, w wywiadzie mówi przekonująco o gospodarce i polityce. Wyważony, choć zdecydowany głos, taki którego bardzo brakuje w naszej sferze publicznej.

2 cytaty na zachętę:

MG: Twitter żyje posłem Żalkiem, który obraził protestujących niepełnosprawnych i Macierewiczem, którego auto miało wypadek, ale podobno byłego ministra wcale w tym aucie nie było. A nie tym, że mleko potaniało w skupie.

 

JP: A ja piszę o mleku, ponieważ ludzi powinny interesować zupełnie inne tematy niż Macierewicz. Afrykański pomór świń jest wewnątrz kraju, bo Krzysztof Jurgiel, kiedy trzeba było działać, wolał tylko mówić o dzikach i płocie na granicy. Poseł Żalek? Niech mu ktoś przypomni, kiedy jako kandydat na prezydenta Białegostoku był pytany o specyficzne dla regionu sprawy, a w odpowiedzi uciekł w ocenianie 25 lat polskiej polityki, jakby sam w niej nie siedział - najpierw był w AWS, potem w PO, a teraz w PiS.

 

Wie pan, świat przyspieszył, a ludzie, którzy mają głęboką wiedzę i duże doświadczenie, boją się dziś odezwać. Bo narzuciliśmy sobie - nie tylko w polityce - radykalną narrację. Neobolszewizm. Polega on na tym, że wychodzi taki i mówi, że on się wypowiada w imieniu ludu i w związku z tym ma rację. I wypowiada się radykalnie, żeby lud mu klaskał.

Niestety Janusz Piechociński nie planuje powrotu do czynnej polityki.

Wywiad jest dostępny na portalu gazeta.pl